Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Angel Soft

Małe audiotele:

Czy Angel Soft to:

1. odżywka do włosów, po użyciu której stają się one puszyste i lśniące?

2. balsam do ciała, dzięki któremu nasza skóra nabierze wyjątkowego powabu?

3. krem do twarzy, który wygładzi wszelkie zmarszczki łącznie z tymi, których jeszcze w ogóle nie widać?

4. preparat do depilacji, dzięki któremu nasze nogi tudzież inne części ciała staną się jedwabiście gładkie?

Nie, nie, nie i nie. Bardzo mi przykro. Prawidłowa odpowiedź: Angel Soft to papier toaletowy.

W ten sposób w smętną rzeczywistość WC można wprowadzić nieco poezji...

sobota, 18 listopada 2006, kakofonia

Polecane wpisy

  • Sierpień miesiącem przeprowadzek

    Plączą mi się po głowie różne hasła w rodzaju "Kwiecień miesiącem trzeźwości" czy "Luty miesiącem higieny osobistej", a dzieje się tak dlatego, że aktem własnej

  • Jest lato, niestety

    Krótko po przebudzeniu, owinięta niebieskim szlafrokiem i całkiem rozczochrana wyszłam z mieszkania na nasze niewielkie podwórko, by odetchnąć świeżym, rześkim

  • Reaktywacja

    Kości zostały rzucone, powiedział ponoć Juliusz Cezar przekraczając wiadomą rzekę. Przypomniały mi się te słowa Cezara jakiś czas temu. Kontekst: rozmowa o robi

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/11/20 17:34:09
Pierwszy konflikt płci w mieszkaniu studenckim, w którym mieszkałem dawno, dawno temu - kupić miękki, delikatny i różowy czy szary, przaśny i żołnierski.

Nikomu nie przyszło do głowy, żeby kupić obydwa rodzaje.