Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Dobra pora na dobry jazz

Wieczór, za oknem okropne warunki atmosferyczne, deszcz nie tam, że "o szyby dzwoni, deszcz dzwoni jesienny", ale wręcz łomoce, więc co można zrobić, poza otuleniem się ciepłym kocem i puszczeniem dobrej muzyki?

Dobra muzyka na dziś to Avishai Cohen: jazzman urodzony w Izraelu, a od lat 90. mieszkający w Nowym Jorku. W przeszłości pracował z gwiazdami (Chick Corea, Bobby McFerrin czy Herbie Hancock), dziś sam jest gwiazdą.

Cohenowi towarzyszą, jak zawsze, pianista Sam Barsh i perkusista Mark Guiliana.

Na stronie internetowej można posłuchać krótkich fragmentów z płyt tego trio. Dla mnie okazały się wystarczające, by natychmiast popędzić do sklepu i nabyć najnowszą płytę, zupełnie rewelacyjne "Continuo".

Szczęśliwcy, którzy byli w Warszawie podczas ostatnich Jazz Days mieli możliwość posłuchania Cohena na żywo. Aż mnie skręca z zazdrości.

niedziela, 19 listopada 2006, kakofonia

Polecane wpisy

  • Louise Bourgeois czyli wiszenie w powietrzu

    Obejrzeć wystawę prac Louise Bourgeois w Hirshhorn Museum wybrałam się bodaj w ubiegłym tygodniu. Bodaj, ponieważ ostatnio czas zlewa mi się jakoś w jedną pół

  • Zmarnowana okazja - "Defiance"

    Przeczytałam właśnie tekst Piotra Głuchowskiego i Marcina Kowalskiego "Wymazany Aron Bell" o partyzantce braci Bielskich i powstającym właśnie w Stanach filmie

  • "Arranged"

    Aranżowane małżeństwa wiele kobiet przepełniają szczerą i zupełną zgrozą. Mnie, muszę przyznać, jakoś nie, choć, oczywiście, łatwo mi mówić - nic takiego mnie n

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/11/20 17:41:52
Dobra muzyka, podoba mi się. Pomimo tego, że słyszę pierwszy raz.