Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
A mnie nie szokuje

Nie szokuje mnie szokujący podobno billboard autorstwa Petera Fussa zamieszczony nieopodal jednego z koszalińskich kościołów.

Nie szokuje mnie dlatego, że hasła o brzmieniu podobnym do "Żydzi won z katolickiego kraju" można napotkać w internecie w ilościach hurtowych. Podobne sugestie - choć czasem oględniej sformułowane - można usłyszeć na falach słynnej toruńskiej rozgłośni.

Dlatego, że przez całe lata w księgarni, która mieściła się w podziemiach jednego z warszawskich kościołów można było nabyć książki głoszące identyczną ideologię w nieco bardziej rozbudowany sposób.

Dlatego, że te książki są nadal sprzedawane na rozlicznych ulicznych straganach.

Dlatego, że w Warszawie stanął pomnik Romana Dmowskiego.

Dlatego, że wielu moich znajomych na ulicach ukrywa jarmułki pod czapkami w obawie przed napaścią werbalną lub fizyczną.

Dlatego, że podczas niedoszłego ingresu wiadomego biskupa mogliśmy usłyszeć od zgromadzonej przed kościołem gawiedzi, że to wszystko żydowski spisek.

Dlatego, że do dziś są ludzie skłonni usprawiedliwiać palenie żydowskich dzieci istnieniem żydokomuny.

Dlatego wreszcie, że sama znajduję się na internetowej liście "kto jest kto ... w chorobliwie zażydzonej, zniewalanej i indoktrynowanej Żydpospolitej Polsce - PRL-bis", której fragment Fuss wykorzystał w innej swojej instalacji.

Nie, nie twierdzę, że Polska jest antysemickim krajem, ani że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki - to brednie. Ale faktem jest, że antysemityzm w Polsce istnieje i że są ludzie, którym hasło "Żydzi won z katolickiego kraju" jest bliskie. I tylko tyle powiedział publicznie Peter Fuss.

Szabat szalom, mimo wszystko.

piątek, 26 stycznia 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Sierpień miesiącem przeprowadzek

    Plączą mi się po głowie różne hasła w rodzaju "Kwiecień miesiącem trzeźwości" czy "Luty miesiącem higieny osobistej", a dzieje się tak dlatego, że aktem własnej

  • Kruchość

    Panujące nam niemiłościwie słońce powoduje, mam wrażenie, powolne wymieranie komórek mojego mózgu. Komórki wysychają niczym nasturcje, które z uporem godnym lep

  • W upały cd.

    Ludzie chodzą na lody, a z niektórymi przedmiotami dzieją się rzeczy dziwne...Szabat szalom.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/01/26 23:15:24
MASZ RACJE - WSZYSTKIEMU TEMU WINNA JEST POLSKA!!!
-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/01/26 23:27:51
Masz rację pleni się tam i ówdzie irracjonalny antyzemityzm w kraju bez Żydów - jedyne pocieszenie w tym, że zdecydowanie wsród ciemnoty :-(
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/01/26 23:45:19
Szabat szalom kakofonio droga.
-
2007/01/27 00:58:10
Ręce opadają...zresztą szęka również :(
-
Gość: , *.chello.pl
2007/01/27 04:20:41
Zgadza sie, podpisuje sie pod tym w 100 procentach
-
2007/01/27 13:30:16
Eee tam, kolejna wystawa jakiegoś frustrata, który z braku poważnych artystycznych pomysłów, próbuje za wszelką cenę szokować widzów i zdobyć przynajmniej chwilową popularność w polskojęzycznych mediach. Tak jak pewna "artystka", która za artyzm uznała wystawę, w której zwiedzający mogli oglądać za pomocą ginekologicznego wziernika wnętrze jej pochwy. Lub też "artystka" Niznalska prezentująca wystawę ukrzyżowanego penisa.

Kto to jest ten Peter Fuss? Cytat z artykułu: "Nie wiadomo, czy na wernisażu był Peter Fuss, który nigdy nie ujawnia swojej twarzy. - Rozmawiałem z nim kilka razy, ale nigdy go nie widziałem bez maski lub makijażu - przyznał w czasie otwarcia wystawy Knuth". Ot, wybitny artysta, który zawsze chodzi w makijażu i masce, by nikt nie mógł oglądać jego twarzy. Czytajmy dalej:

"Kilka dni po wyborze kardynała Ratzingera na papieża Fuss stworzył plakat, na którym była przekreślona sylwetka zmarłego Jana Pawła II z podpisem JP2, obok był nieprzekreślony kardynał Ratzinger podpisany B16."

Dokładnie. To by było tyle o tym "artyście". BTW, Peter Fuss - wybitnie polskie imię i nazwisko. Brzmi nawet podobnie jak Gross.

Dawniej antysemitą był ten, kto nie lubił Żydów. Dziś antysemitą jest ten, kogo nie lubią Żydzi.
-
2007/01/27 15:12:13
Antysemityz jest zły.Myślę,że polski kościół katolicki za mało stanowczo potępia antysemityzm.Kakofonio-pozdrawiam Cię.Roman
-
upl
2007/01/29 11:44:38
ostatnio przeczytalam wypowiedz na jedenym z forow, ze powinno sie karac za oskarzenia o antysemityzm :/
antysemici zacieraja juz lapki :(

w Polsce najwiekszym problemem nie jest sam antysemityzm (bo nie tylko u nas sie panoszy) ale to, ze na ludzi wypowiadajacych antysemickie tresci nie spada zadne odium, ze to jest tolerowane albo kwitowane wzruszeniem ramion
to jest straszne, ze byly prezydent uczestniczy w mszy gdzie kaplan (wiadomy, gdanski) wypowiada antysemickie tresci a ten prezydent nie reaguje
po mszy zagadniety przez dziennikarzy odpowiada z rozbrajajaca szczeroscia, ze nic nie slyszal bo przysna w czasie kazania :/

zenada
-
Gość: Amparo, 212.191.66.*
2007/01/29 12:20:12
Mnie szokuje. Ciągle i wciąż. Może nawet im tego więcej, tym bardziej.
-
Gość: shigella, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/10 22:51:03
A moze to dla nas kolejna proba?
Kiedy pijany robol z Woli ryczal do mnie "spierdalaj Zydowo!" mimo strachu czulam sie wolna i dumna z mojego pochodzenia.
Moze to glupie, ale uwazam, ze powinnam stac z podniesiona glowa, gdy ktos mowi "Ty Zydu" i zaden "artysta" nie obraza mnie, bo tego nie moze zrobic.
-
2007/02/17 19:32:34
ludzie ogladnijcie cala wystawe! po piierwsze nie jest tylko o antysemityzmie, a po drugie, wlasnie ten "artysta" zwraca uwage na wszedobylski antysemityzm. moj znajomy powiedzial mi, ze nie zdawal sobie sprawy jak bardzo w polsce silny jest antysemityzm, nie zdawaql sobie sprawy, ze zydzi w polsce sa tak napietnowani i tworzone sa "listy zydow" etc. ta wystawa mu to uswiadomila. wiec zamiast sie obrazac na artyste, powinniscie mu dziekowac, ze uswiadamia spoleczenstwu takie problemy.