Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Business is business

To zdjęcie zrobił latem mój znajomy pod warszawskim pomnikiem Bohaterów Getta.

Dziwnym trafem słowa "getto" i "souvenirs" jakoś nie chcą się w mojej głowie harmonijnie ułożyć obok siebie. A tu, proszę, w pełna harmonia. Kwestia smaku czy coś więcej?

W niedzielę pod pomnikiem uroczystości - w sobotę minęła 62. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau. Ceremonie przeniesiono na niedzielę ze względu na szabat. Mam cichą nadzieję, że tego dnia nie będzie przy pomniku panów z "suwenirami". Może nie tylko mróz i śnieg skłonią ich do zwinięcia kramików.

niedziela, 28 stycznia 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Napisów końcowych nie będzie

    Bywa czasem tak, że "konieczność istnienia trudna jest do zniesienia", jak śpiewał swego czasu Grzegorz Turnau. Trzeba wtedy zmobilizować resztki energii i skup

  • Z dawnych czasów

    Najlepiej zacząć nowy rok od odrobiny poezji. I to romantycznej, a jednocześnie zakorzenionej w rzeczywistości czasu, w którym powstała.On i Ona – ballada

  • Podziękowania

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, rok temu zignorowałam zupełnie ów ważki moment, w którym wybiła na zegarach północ, rok 2008 dobiegł końca, a rozpoczął się żegna

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: nieistotne, *.dialup.dodo.com.au
2007/02/01 15:36:41
Wiesz ,ja nie widze naprawde zbyt wielkiej roznicy pomiedzy tymi "panami" z "suwenirami" i widzianym przeze mnie kiedys ogloszeniem w gazecie o objazdowej wystawie o Ann Frank ..." ceny biletow $15" ...Niestety nie trawie ani jednego ani drugiego a Ty? "Kwestia smaku czy coś więcej?" ladnie powiedziane.