Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Prezent dla Pani Ireny

Ponad 12.000 podpisów. Z całego świata. Żydów i nie-Żydów. Mieszkańców małych i dużych miast, wsi i miasteczek. Z Polski, Stanów Zjednoczonych, Izraela, Kuby, Wielkiej Brytanii, Urugwaju, Francji, Niemiec, Litwy...


Księga z podpisami w odpowiedzialnych rękach Pawła

Każdy z tych podpisów to również myśli o Pani Irenie Sendler. Ciepłe, dobre myśli, których istnienie - jestem tego pewna - odczuwa także sama Pani Irena.

Wczoraj spotkało się z nią w Warszawie czworo z sześciorga organizatorów akcji zbierania podpisów pod kandydaturą Pani Sendler do Pokojowego Nobla. Podpisy zebrane w wielkiej księdze oprawionej w skórę zostały przekazane wraz z ogromnym koszem róż oraz pamiątkowym kubkiem, który ogromnie się Pani Irenie spodobał.

Księgę przeglądała ze wzruszeniem, przejęta tym, że tak wiele osób o niej pomyślało i pamiętało. Okazało się, że akcję śledziła prawie od początku, za pośrednictwem znajomego z Krakowa, który dzwonił do niej codziennie i opisywał bieżące zmiany na listach publikowanych w internecie.

Piąty współorganizator zadzwonił z Izraela. Jak relacjonował Pierwszy Znajomy: "było widać autentyczną radość w oczach Pani Ireny kiedy z nim rozmawiała. Wzruszającą wyglądała drobna staruszka, siedząca na fotelu, owinięta kocami... z komórką przy uchu i uśmiechnięta od ucha do ucha. 'A jaką macie pogodę w Izraelu? Ciepło? Pozdrawiam Pana serdecznie'".

Drugi Znajomy zadzwonił do mnie dzisiaj, żeby mi wszystko z detalami opowiedzieć. Słuchałam go i czułam choć część tego wzruszenia, które stało się ich udziałem. Słuchałam o drobnej starszej pani, która z wielką radością powitała gości i rozmawiała z nimi prawie dwie godziny. O Polsce, o człowieczeństwie, o swojej działalności podczas wojny. Opowiadała o żydowskich matkach, które oddawały jej swoje dzieci, by wyprowadziła je poza getto. To były dramatyczne sytuacje. Wręcz niewyobrażalne.

Pani Irenie nie zależy na samym Noblu. I słusznie. Nie nagrody są w tym wszystkim najważniejsze. Zależy jej na pamięci. Jak sama powiedziała: nie na pamięci o niej samej, ale o pamięci o tych matkach z warszawskiego getta.

O to, by na świecie znane było nazwisko Ireny Sendler, musimy zadbać my.

W pewnym momencie Pani Irena powiedziała mniej wiecej takie słowa: "A teraz coś wam powiem. Ja jestem dobrą aktorką. Czasem myślę, że minęłam się z zawodem. Tu do mnie często przyjeżdżają profesorowie, dziennikarze, politycy. I ja z nimi rozmawiam, opowiadam im o moim życiu. I się uśmiecham. Ale tak naprawdę myślę o czymś innym (...) Ale to wy sprawiliście mi największa przyjemność i niespodziankę. Bo to co zrobiliście jest szczere i spontaniczne. Zrobiliście to dla obcej zupełnie osoby... jakiejś Sendlerowej, o której przeczytaliście coś tam w gazecie... "


Pani Irena z Naczelną Forum Żydów Polskich, Haliną

Te słowa były skierowane do wszystkich, którzy odpowiedzieli na nasz apel.

Jeszcze nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Ogromnie żałuję, że nie mogłam z moimi Przyjaciółmi być w Warszawie i spotkać się z Panią Ireną. Nadal nie mogę uwierzyć, że ta akcja odniosła taki sukces. Na początku myśleliśmy: "fajnie by było zebrać 2.500 podpisów..."

Na prośbę kancelarii prezydenta akcja zbierania podpisów trwa nadal.

sobota, 27 stycznia 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Sierpień miesiącem przeprowadzek

    Plączą mi się po głowie różne hasła w rodzaju "Kwiecień miesiącem trzeźwości" czy "Luty miesiącem higieny osobistej", a dzieje się tak dlatego, że aktem własnej

  • Kruchość

    Panujące nam niemiłościwie słońce powoduje, mam wrażenie, powolne wymieranie komórek mojego mózgu. Komórki wysychają niczym nasturcje, które z uporem godnym lep

  • W upały cd.

    Ludzie chodzą na lody, a z niektórymi przedmiotami dzieją się rzeczy dziwne...Szabat szalom.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/01/31 17:40:45
Witam
Właśnie weszłam na tego bloga. Podziwiam takich ludzi jak p. Irena. Nie wiem gdzie mogłabym się wpisać ale przyłączam się całym sercem do tejże akcji.
-
2007/02/01 02:04:38
CHICKA - wejdz na strone fzp.jewish.org.pl/nobel.html