Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Środa i Tejkowski, czyli przemówił poseł Kamiński

Obiecywałam sobie nie komentować tutaj spraw bieżących w Polsce, ale już po prostu nie mogę.

Słucham właśnie przez internet Poranka Radia Zet. Rozmowa zaczyna się od sprawy apelu zainicjowanego przez Monikę Olejnik podczas ubiegłotygodniowego spotkania kobiet z udziałem prezydentowej - apelu o to, by nie wprowadzać zmian w konstytucji w kwestii ochrony życia od poczęcia.

Oburzenie niektórych wzbudził komentarz do sprawy wyrażony przez dyrektora wiadomego Radyja, który odnosząc się do spotkania stwierdził, że "perfumerii nie wolno nazywać szambem".

W programie Moniki Olejnik uczestniczył między innymi wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski (LPR). Jego wypowiedzi mało kogo już mogą zadziwić, a jednak... Oto twardo stanął on w obronie komentarza ojca Rydzyka. Opowiadanie o szambie w Pałacu Prezydenckim jest zupełnie normalne i całkiem usprawiedliwione tym, że zebrane w nim grono kobiece było takie, jakie było.

Doprawdy, cóż dziwnego w tym, że katolicki kapłan sprowadza dyskurs publiczny na poziom poniżej rynsztoka, skoro grono osób zaproszonych do Pałacu było "szokujące". O zgrozo bowiem była tam Magdalena Środa! Magdalena Środa, która "demonstracyjnie publikującą swoje poglądy ateistyczne, feministyczne".

Bezczelna. Jak ona śmie głosić poglądy niezgodne z linią LPR i poglądami samego wiceministra! Jak ona śmie być feministką i w dodatku głosić swoje poglądy publicznie!

Europoseł Michał Kamiński (PiS), który zapisał się w mojej pamięci szczególnie jako wielbiciel pewnego krwawego dyktatora z Ameryki Południowej, posunął się jednak jeszcze dalej, co zaskoczyło mnie o tyle, o ile nie spodziewałam, że można się stoczyć niżej niż wiceminister Orzechowski był się stoczył. Można. Pan Kamiński mianowicie porównał Magdę Środę do Bolesława Tejkowskiego (dla nieuświadomionych - lider skrajnie skrajnej neonazistowskiej prawicy, rasista i psychopata czystej wody, kiedyś kandydował nawet na prezydenta). Jego zdaniem, podobnie jak Tejkowskiego z uwagi na jego poglądy nie zaprasza się na salony, tak nie powinno się z tego samego powodu zapraszać na nie Magdaleny Środy.

Wszystko mi opadło. Feministki w dyskursie publicznym. Bezwstydne czarownice głoszące sączące wrogie miazmaty w niewinne i dziewicze umysły Polek i Polaków. Feminizm i rasizm w jednym stały domku, rasizm na górze, feminizm na dole. Albo na odwrót. Wedle uznania.

Przypomniało mi sie powiedzenie, wedle którego "jeśli wydaje ci się, że sprawy sięgnęły dna, zaraz usłyszysz stukanie od spodu".

To bardzo wątpliwy komplement, ale na tym tle senator Gowin zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Jakkolwiek z wieloma jego poglądami nie zgadzam się zupełnie i to od dawna, to mam dla niego wielki szacunek za wieloletnie prowadzenie krakowskiego "Znaku" oraz za to, że potrafi się zachować. A ta ostatnia zdolność - w dzisiejszej Polsce - jest dobrem bardzo rzadkim, niestety.

Kto ma zdrowie, niech posłucha Poranka sam: Poranek Radia Zet. Przemiły początek tygodnia...

niedziela, 11 marca 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Napisów końcowych nie będzie

    Bywa czasem tak, że "konieczność istnienia trudna jest do zniesienia", jak śpiewał swego czasu Grzegorz Turnau. Trzeba wtedy zmobilizować resztki energii i skup

  • Z dawnych czasów

    Najlepiej zacząć nowy rok od odrobiny poezji. I to romantycznej, a jednocześnie zakorzenionej w rzeczywistości czasu, w którym powstała.On i Ona – ballada

  • Podziękowania

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, rok temu zignorowałam zupełnie ów ważki moment, w którym wybiła na zegarach północ, rok 2008 dobiegł końca, a rozpoczął się żegna

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/03/12 14:35:16
to spory komfort: - inaczej myślących na listę proskrypcyjną i izolować
:-)
Nie tak dawno temu minister Magdalenie Środzie na jakims międzynarodowym gremium w Skandynawii wyrwała się opinia, że wszelkiemu upodleniu europejskich (może z północnej cywilizacji) kobiet winnien katolicyzm, to i ma za swoje. Choć biorąc pod uwage dorobek patryjarchalnych społeczności w bliskiego wschodu ... :-)))
-
2007/03/12 18:50:48
Na szczęście nasi "przywódcy" nie wpadli jeszcze na pomysł reaktywowania świętej inkwizycji i palenia na stosie czarownic... chociaż słuchając ich wypowiedzi, zaczynam mieć wątpliwości czy daleko nam jeszcze do tego...