Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Świętowanie

W ten weekend w synagodze będzie mnóstwo świętowania. Najpierw, sam szabat. W sobotę rano - bar micwa. W niedzielę zaś - dwa śluby.

Aż można sobie pomyśleć: "Może jednak coś z tego będzie. Może jednak żydowskie życie w Polsce się odrodzi".

Po chwili jednak bardziej realistyczna (bądź cyniczna?) część umysłu podpowiada z sarkazmem: "Lepiej się zastanów, kto ostatni zgasi światło".

PS: Gdyby ktoś chciał zobaczyć choć niewielkie przebłyski żydowskiego ślubu, proszę odwiedzić galerię Gminy Warszawskiej, a w niej garść fotografii ze ślubu sprzed dwóch lat mniej więcej.

czwartek, 21 czerwca 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Po dwóch latach

    W ostatni szabat przypadła druga rocznica mojej konwersji na judaizm. Sporo o tym myślałam zarówno w piątek, jak i w sobotę. W niedzielę spadły mi na głowę najr

  • Dziś post

    Dziś post. 17. miesiąca tamuz ustanowiono post w związku z rozmaitymi wydarzeniami, które spotkały naród żydowski tego właśnie dnia.Wedle tradycji 17 tamuz Mosz

  • Jorcajt

    Pierwsza rocznica śmierci wyznacza w judaizmie koniec okresu żałoby. Ale ta żałoba nigdy się nie skończy, myślałam, patrząc przez łzy na jorcajtową lampkę.Zapal

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/06/22 10:21:35
Kakofonio, więcej optymizmu :). Nie trzeba będzie gasić światła:)

Szabat Szalom :)
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/06/22 12:41:37
Damy radę kakofonio. Nie zgasimy. Przeczekamy.
-
aniabuzuk
2007/06/22 17:11:00
Zapowiada sie imprezowo. Co jest tradycyjnym zydowskim alkoholem?
-
kakofonia
2007/06/22 17:23:46
Podczas samej ceremonii pije się wino. A potem - co komu w ręce wpadnie, byle koszerne było ;)