Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Uprzedzenia mają się dobrze

Miałam zamiar zająć się jakimś tematem nie związanym z kobietami i feminizmem. Nie wyszło mi jednak, a to dlatego, że przeczytałam w Jediot Achronot informację o tym, iż pewien bardzo ortodoksyjny rabin, bardzo wpływowy w środowiskach religijnych syjonistów, wpadł na genialny pomysł zawracania kijem nurtu historii.

Rabin Mordechaj Eliachu wydał mianowicie opinię, w której zabrania studiowania młodym dziewczętom Gemary. Nie powinny jej studiować, gdyż niesie to - o zgrozo - niebezpieczeństwo zatarcia różnic pomiędzy płciami oraz powoduje zmniejszenie religijności i przestrzegania prawa.

"Zacieranie różnic pomiędzy mężczyznami i kobietami jest zakazane pod każdym względem - w ubiorze, fryzurze, zachowaniu i także w nauce" - grzmi rabin. "Kiedykolwiek kobiety łamały tę zasadę... ich bojaźń boża, ich przestrzeganie micwot oraz szacunek dla Tory zmniejszały się zamiast wzrastać".

Rabin Eliachu naturalnie wsparł się tradycją i przywołał opinię "Chachameinu Zichronam Liwrocho" - czyli "mędrców błogosławionej pamięci", generalnie chodzi o autorów Talmudu - wedle których kobiety powinny znać tylko te fragmenty halachy, które odnoszą się bezpośrednio do nich.

Niedawno inny duchowy lider tego środowiska, rabin Szlomo Awiner, wygłosił podobną opinię uzasadniając zakaz studiowania Gemary dla kobiet tym, że studia te są "niestosowne dla ich dusz".

Oczywiście rabinowi Eliachu nie chodzi o to, że kobietom studiującym Talmud nagle wyrosną pejsy i brody. Zacieranie różnic pomiędzy płciami to zacieranie różnic pomiędzy tradycyjnie ustalonymi rolami społecznymi. Mąż ma siedzieć w jesziwie i studiować, żona ma siedzieć w domu, rodzić dzieci, gotować obiady i być dumna z tego, że może ciężką pracą zarobić na utrzymanie męża. To są zajęcia, które nazwać można prawdziwie stosownymi dla kobiecej duszy, czyż nie?

Kobieta wykształcona w Torze stanowi zagrożenie. Jest zagrożeniem, bo przypadkiem może dowiedzieć się na przykład tego, że wiele ze stawianych jej zakazów i nakazów ma wątłe zakorzenienie w tejże Torze, a wynika jedynie z dawno zakorzenionych w judaizmie patriarchalnych uprzedzeń. Może zacząć stawiać niewygodne pytania. I po co to komu? Czy nie lepiej po prostu kazać jej zapalać szabatowe świece bez zastanawiania się nad sensem tej czynności? Czy nie lepiej żeby zakrywała włosy nie wiedząc, dlaczego właściwie ma to robić? Czy nie lepiej żeby wypełniała praktyczne nakazy swojej religii nie wiedząc dokładnie, skąd się wzięły i jaka jest ich historia?

Otóż nie lepiej. Wiedział o tym już rabin Israel Meir Hakohen, który stwierdził, że porządna edukacja religijna jest podstawowym narzędziem w walce z asymilacją i sekularyzacją.

Nie zachęcimy do judaizmu nikogo pokazując mu jedynie zakazy i ograniczenia. Aby z własnej woli ograniczenia te przyjąć, trzeba poznać i zrozumieć ich sens. Ślepa, głucha i głupia wiara może istnieć, ale czasem wystarczy jedno rozczarowanie, by pozostały z niej jedynie wióry. Tyle że oczywiście rabina Eliachu nie interesuje to, czy kobiety przyjmują i praktykują judaizm w własnej nieprzymuszonej woli. Jego interesuje wyłącznie to, by wykształcone kobiety przypadkiem nie podważyły autorytetu uczonych w piśmie takich, jak on sam.

Marny to autorytet, który swojej pozycji potrafi bronić tylko wobec analfabetów.

Nie, nie chodzi mi o to, żeby kobiety, które studiować Gemary nie chcą, siłą do tego przymuszać i gonić, najlepiej pod batogiem, do jesziwy. Czym innym jest jednak brak nakazu, a czym innym - brak możliwości.

Zakaz wydany przez rabina Eliachu jest ordynarnie niesprawiedliwy. Argumentacja rabina Awinera prymitywnie oparta na uprzedzeniach. A obie podszyte są zwykłym, ludzkim lękiem ludzi o małych sercach, którzy nie ufają sile i pięknu własnej religii. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć tezę, że większa ilość wiedzy w przypadku kobiet owocuje mniejszym szacunkiem do Tory? Czy rabini chcą przez to powiedzieć, że jak ktoś bliżej pozna judaizm, to go z pewnością porzuci?

Ja wierzę - więcej nawet - ja wiem, że poznanie judaizmu, jego wielkości, głębi i piękna może przynieść zachwyt i prawdziwie głęboką religijność. Religijność, która jest następstwem świadomego wyboru, a nie jedynie naśladownictwa.

środa, 13 czerwca 2007, kakofonia

Polecane wpisy

  • Po dwóch latach

    W ostatni szabat przypadła druga rocznica mojej konwersji na judaizm. Sporo o tym myślałam zarówno w piątek, jak i w sobotę. W niedzielę spadły mi na głowę najr

  • Dziś post

    Dziś post. 17. miesiąca tamuz ustanowiono post w związku z rozmaitymi wydarzeniami, które spotkały naród żydowski tego właśnie dnia.Wedle tradycji 17 tamuz Mosz

  • Jorcajt

    Pierwsza rocznica śmierci wyznacza w judaizmie koniec okresu żałoby. Ale ta żałoba nigdy się nie skończy, myślałam, patrząc przez łzy na jorcajtową lampkę.Zapal

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
socjopatyczna_malkontentka
2007/06/14 23:53:36
Proszę, proszę - wszędzie znaleźć można panów stworzenia... Że mnie to kompletnie nie dziwi. Penis pozytywny = mądrość doskonała. Nie wiedziałam, że posiadanie penisa rozwija zdolności rozumienia tekstu filozoficznego, religijnego... A dla niektórych to takie oczywiste :)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/15 10:53:21
Wpis Socjopatycznej Malkontentki wiele mówi o tym, czym jest feminizm, przynajmniej ten w Polsce. Przypomina się 'dzieło' "Monologi waginy". Życie nie sprowadza się do organów płciowych, tej zwierzęcości, której judaizm położył tamę - z korzyścią dla samych kobiet.Feminizm cofa ludzkość o tysiące lat, tyle że teraz ma rządzić wagina. Feminizm to kultura śmierci (aborcja), samolubności - mój brzuch, moja sprawa.Gdzie tu dziecko i ojciec?
Nie wiem, Kakofonio, jak Ty się odnajdujesz w feminizmie i judaizmie? Może to,że się nie odnajdujesz, pragniesz go zmienić na kopyto rozbuchanego zwierzęcego egoizmu - czytaj - feminizmu?
-
kakofonia
2007/06/15 11:43:31
Odnajduję się całkiem dobrze, podobnie jak Blu Greenberg, na przykład, albo Cynthia Ozick, albo Tamar Ross i wiele, wiele innych kobiet. Żadna z tych pań nie pada plackiem przez autorytetem każdego rabina, któremu wydaje się, że wszystko mu wolno, bo jest mężczyzną.

"Rozbuchany zwierzęcy egoizm"? Uśmiałam się. Rozumiem, że jak facet prezentuje rozbuchany i prymitywny paternalizm to wszystko jest ok?
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/06/15 12:49:21
rozbuchany zwierzęcy egoizm - Schopenhauer też się ma dobrze, jak widać.
I rónież doskonale widać, jak ironiczny komenatrz posłużył do dorobienia mi kolejnej gombrowiczowskiej gęby.
Jestem zezwierzęconą egoistką - nawet się bym uśmiała może, gdyby nie to, że to takie głupie.
-
2007/06/15 17:29:29
Smutne tylko, że kobiety nadal są zmuszane do walki o równouprawnienia, nie tylko w religii ale również w innych dziedzinach. Jeśli coś o tym napomnisz jako kobieta to zostaniesz wyzwana feministką, a jak feministka to oczywiście negatywnie, bo = nienawiść do mężczyzn, lub posiadasz "rozbuchany zwierzęcy egoizm". Dla Panów egoizm najwidoczniej jest wskazany, bo oni przecież potrafią pomyśleć i za nich samych, i za kobiety.
Zgadzam się zupełnie z tobą Kakofonio, że tylko ludzie o małych sercach mogą mieć takie obawy.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/15 20:19:00
A kto mówi o padaniu plackiem przed kimkolwiek? Ale jak pogodzić to, co głosi feminizm z podstawowymi zasadami judaizmu? Jak pogodzić wygodę osobistą (aborcja z przyczyn materialnych) z ochroną życia? Jak pogodzić wolność seksualną (z kim chcę, ile chcę, jak chcę) z ujarzmianiem własnej, zwierzęcej natury? Kim jest ktoś, kto nie je chamecu w Pesach gdy jednocześnie uważa, że dziecko, które jeszcze się nie urodziło nie jest człowiekiem i można je pokawałkować? Nie wiem, jaki Ty, Kakofonio, masz pogląd na tzw. aborcję (byle nie po imieniu - czym to jest!), ale chamecu nie jadasz, o czym pisałaś chyba nie raz, więc jesteś religijną żydówką, a zatem, jak wydaje się oczywiste - przyjmujesz fundamenty judaizmu bez "ale", "może nie", "to sobie odpuszczę"?...
Szalom Szabat!
-
socjopatyczna_malkontentka
2007/06/15 22:47:44
Jakby Ci to powiedzieć gościu - Ty chyba nie masz zielonego pojęcia czym jest feminizm, Przykład? Jestem feministką i jestem przeciwko aborcji. Jestem także przeciwko ustawie antyaborcyjnej. Dlatego też niestosowny agrument dotyczący aborcji jest chyba dość nietrafiony. Dyskusję można prowadzić jedynie wtedy, gdy interlokutorzy rozmawiają o faktach, a nie o fantazmatach. Tyle...
Kakofonia nigdy nie pisała o aborcjo, ale jest feministką, dlatego uważasz, że możesz sobie pisać o swoich wizjach, a to chyba nieporozumienie.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/16 22:28:49
Droga gościowa - do Socjopatki - jak będę chciał czytać twoje mądrości, wdepnę na twojego bloga, a nie sądzę, żeby właścicielka tego potrzebowała takiej adwokatki :-)
Sama aborcja, mało powiedzieć, jest niestosowna. Co do feminizmu wg Kakofonii, chętnie się z nim zapoznam, jeśli ta będzie chciała się nim podzielić.
A sprawę aborcji w tzw. feminizmie to zapewne wymyślili ci wredni faceci, bo same feministki tego tematu nie poruszają zapewne. Widać przypadkiem obiło mi się o uszy :-)))
-
kakofonia
2007/06/17 09:09:59
Rzeczywiście, pojęcie anonimowego gościa o feminizmie, jest, oględnie rzecz ujmując, mizerne. Tak zresztą najłatwiej - samemu sobie zbudować słabego przeciwnika, żeby go potem boksować. Dość częsta strategia, niestety.

Równie dobrze można by było krytykować judaizm przyjmując, że znalazł swój najdoskonalszy wyraz w działaniach i ideologii Barucha Goldsteina, mordercy z Hebronu.

Podobnie jak Socjopatyczna jestem zasadniczo przeciwna i aborcji i ustawie antyaborcyjnej.

Judaizm zaś, nawet w swojej najbardziej tradycyjnej postaci, dopuszcza aborcję w przypadku zagrożenia życia i zdrowia matki.
-
Gość: korzon, *.emea.veritas.com
2007/06/18 18:10:16
Sam nie wiem czy dobrze robię to pisząc, bo sam nei wiem jak to ująć w słowa.... Przede wszsytkim mniej emocji Panie i Panowie.
Ludziska sa rózni a rabini izraelscy są znani z takich "odlotów" Już nie takie głupie pomysly mieli, potrafią :-). Zresztą zakazać to moga tylko swojej żonie. Na zdrowie.

Mowicie o judaizmie jako całości, oburzacie się na "dyskryminację" celowo używam cudzosłowu. Faktycznie jest to przykre i dla osoby wychowanej w kulturze gdzie podział na swiat kobiet i mężczyzn zanika może to być upokarzające. Faktycznie to nie przykazania ale tradycja. Więc w czym problem? Tradycja sie różni w różnych szulach i zawsze mozna znaleźć swój -nie ma czym się podniecać. Tradycja tez się zmienia - mozna założyc swój szul.

Można narzekac na ortodoksów ale... to taki deal. Ortodoksyjny judaizm jest własnie taki - w różny sposób, mniej lub bardziej przykry ale zawsze oddziela świat męski od kobiecego. Nie zawsze narzuca role ale zawsze pokazuje że to nie to samo. Kobiety modłą się oddzielnie a mężczyzna nie moze słuchać śpiewu kobiety czy gapić sie na nią w czasie modlitwy.

Wątpie by to była kwestia męskiego "poczucia mocy". Zdecydowanie chodzi o to oddzielenie jako zasadę i modlitwe wsrod ludzi własnej płci jako rozwiązanie praktyczne. Przypuszczam że nikomu nie przeszkadzałoby by kobiety czytały Torę, prowadziły modlitwe itp.
BTW Z tego co wiem to u nożyków było to praktykowane.
Gdyby jednak robiły to razem z mężczyznami - to już nie byłby ortodosyjny judaizm.
-
Gość: OFFCA, *.bb.netvision.net.il
2007/06/18 20:29:53
niekoniecznie nie byłby to ortodoksyjny judaizm.... nie ma żadnej halachicznej przeszkody, by kobiety mogły czytać Torę w obecności mężczyzn. Mówimy jedynie o minhagach i chumrach - nie halasze. Znajdziesz w talmudzie halachy wypadki gdzie kobiety wzywa się do Tory, a nawet - o zgrozo! - liczy do minjanu...

i nie tak łatwo "wybrać sobie szul" - ostracyzm społeczny to potężna broń... nie każdy ma siłę by się zbuntować.

-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/06/19 08:57:26
Każda religia ma swego Rydzyka ... może to i sprawiedliwe jakos tak metafizycznie i mistycznie - wypowiadam się stanowczo i z przekonaniem przeciw zacieraniu różnic pomiędzy płciami (jako wieloletni admirator owych różnic) ..całkiem inna sprawa z nacieraniem tych różnic.
;-)


A Gość z komentarzy powyższych to prawdziwy Gościu. Otóż niekiedy aborcja jest najlepszym wyściem z beznadziejnej sytuacji.
-
Gość: korzon, *.emea.veritas.com
2007/06/19 12:29:32
offca - Nawet jeżeli nie ma halachicznych problemów to praktycznie chyba wszyscy czuliby się bardzo nieswojo gdyby kbiety i mężczyźni razem mieli czytać Torę. To chyba musiałby być jakiś osobny szul ze zwolennikami takiego rozwiązania.

Mogłabyś podac jakiś przykład na liczenie kobiety do minianu?

Klu - tez niestety mamy swoich "Rydzyków" ale nie uważam by to było sprawiedliwe
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/19 18:38:11
"A Gość z komentarzy powyższych to prawdziwy Gościu. Otóż niekiedy aborcja jest najlepszym wyściem z beznadziejnej sytuacji".

------- PODAJ CHOć JEDEN PRZYKłAD, kiedy lepiej jest zamordować?


"Równie dobrze można by było krytykować judaizm przyjmując, że znalazł swój najdoskonalszy wyraz w działaniach i ideologii Barucha Goldsteina, mordercy z Hebronu".

----Baruch Goldstein był wyjątkiem od reguły, powszechnie potępionym - przez zwykłych Żydów, jak i oficjeli - jego grób zrównano z ziemią, by dać kres kultowi tego "męczennika". Natomiast ABORCJA czyli rzeź odbywa się kilka milionów razy w ciągu roku i jest na sztandarach tzw. feministek, więc twoje porównanie jest zaskakujące zważywszy to, co sobą reprezentujesz.

-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/06/19 23:52:10
Gościu - czy jesteś fundamentalnym Fundamentalistą?
A choćby przypadki uszkodzeń płodu wykazane w badaniach prenatalnych, a choćby zagrożenie dla życia matki, a choćby poczęcie kryminalne lub kryminalno-pedofilskie ... a choćby zagrożenie chorobą zakaźną dla całej społeczności.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/20 10:28:23
Tylko w przypadku zagrożenia życia matki taka decyzja jest uzasadniona, nie można ratować życia nierozwiniętego jeszcze kosztem życia istniejącego.
Wszystkie inne, jak choćby te z gwałtów, czym są jeśli nie karaniem osób trzecich?!
Dlaczego za gwałt karę ma ponieść ta trzecia osoba? Ta niewinna. A jeśli chodzi o osoby dotknięte chorobą już przed urodzeniem - to ja dziękuję za taką "miłość" matczyną, która "z miłości" morduje... by oszczędzić cierpień mordowanemu.
Trzeba na to spojrzeć tak: morderstwo w judaizmie jest złem zawsze. Tu mamy do czynienia z morderstwem osoby całkowicie niewinnej.
Czy dziecko jest winne temu, że jest chore?
Czy ono jest winne temu, że powstało z gwałtu?
Czy ono jest winne, że mamusia ma inne plany życiowe?

PS. Ślinisz się tu z jakimś "zagrożeniem chorobą zakaźną dla całej społeczności"???!!! Z kosmosu jesteś, o czym piszesz w 21.wieku! :-)))))
-
Gość: Klu, *.rodlo.sdi.tpnet.pl
2007/06/20 11:48:02
To jeszcze nie są osoby (do określonego stopnia rozwoju systemu nerwowego)... czy osobą jest wadliwy płód z genetycznie przesądzonym niedorozwojem mózgowym - któremu poza formą zewnętrzną zbyt wiele brakuje do bycia człowiekiem.. Niestety, Bogu zdarzają się fuszerki w programie prokreacji. Czy jesteś gotów wziąć na swe barki ciężar życia rodzica obciążonego odpowiedzialnoscią za taki niedorozwinięty byt? Jeśli tak - czyż takie wieloletnie życie nie jest okrutniejsze od doprowadzenia do śmierci matki na skutek porodu? Czasem świadomie się zabija i mimo tego nie jest to karalne - taki jest świat. Wszak zjadasz mięso... zwierze w plani eboskim ma identyczne prawo do życia jak i człowiek (to człowiek sobie wydumał i realizuje uprzywilejowaną pozycję...)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/20 18:34:20
A skąd to przekonanie o moim jedzeniu zwierząt? Co do brania na barki czyichś problemów - każdy sam je nosi; ja nie oczekuję, by ktoś wziął moje. Gdy został człowiek poczęty, to jest. Człowiek ma wolną wole. Piszesz, że taki jest świat - właśnie 'taki' świat judaizm zmienia. Naturalnym dla człowieka jest chęć czynienia zła. Czy byłbyś za tym, by mężczyzna mógł gwałcić kobiety, bo drzemie w nim akurat taka żądza? bo jest to naturalne? Naturalne jest wzięcie komuś, by dać sobie. Nie pisz człowieku, że tak ma być, bo jest naturalne, bo gdyby stosować się do tego, to pewnie byś już nie żył, bo ktoś, komu się nie spodobałeś na ulicy, by cię zatłukł, dając upust swojej zwierzecości, która jest naturalna - są miejsca, gdzie ludzie tak NATURALNIE postępują. Dziękuje za to.