Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Urodziny

Gdy postanowiłam stworzyć ten blog, nie zakładałam żadnego horyzontu czasowego dla jego istnienia. Założenia wydawały mi się pozbawione sensu, a to dlatego, że blog do istnienia potrzebuje moim zdaniem dwóch rzeczy - oczywiście autora, ale przede wszystkim czytelników.

Z okazji drugich urodzin tego bloga, składam Czytelnikom zatem najserdeczniejsze życzenia i podziękowania. Blog okazał się bardzo ciekawą i przyjemną formą komunikacji z Wami oraz potwierdzeniem tezy, że bez sygnałów zwrotnych, bez dialogu z innymi trudno jest siebie dobrze zrozumieć. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze i opinie. Również za te, z którymi się zupełnie nie zgadzam.

Kwestia interpretacji bezbronnego tekstu intrygowała mnie od dość dawna. Tekst jest bezbronny, gdyż nawet jeśli zawiera w sobie interpretacyjne wskazówki, to nigdy nie jest w stanie ani w pełni własnej interpretacji przewidzieć ani jej zapobiec. W efekcie więc nie jest w stanie zupełnie własnej tożsamości określić ani jej ukształtować. Tekst bez czytelnika i jego reakcji pozostaje niepełny. Podobnie jak człowiek bez innych ludzi, którzy go obserwują, starają się zrozumieć, reagują na jego zachowania - także zachowania werbalne, czyli w przypadku bloga - na teksty, które autor tworzy i postanawia zamieścić.

Nie zgadzam się z Sartrowskim podejściem, wedle którego inni to piekło. Bliższe mi jest stanowisko Bubera, który w każdym kontakcie dopatrywał się możliwości objawienia. Pisanie bloga wiąże się z wieloma spotkaniami. Najpierw ja spotykam się sama z sobą pisząc. Potem jakaś część mnie - ujęta w słowa - spotyka się z Wami. Każde spotkanie ma w sobie potencjał. Nie każde spotkanie musi stać się Buberowską sytuacją dialogiczną. Ściśle rzecz biorąc spotkanie blogowe nie może się nim stać, choćby z tego względu, że dokonuje się za pośrednictwem słów. To jednak wcale nie odbiera mu wartości. Sam Buber zauważył, że nie da się żyć wyłącznie w świecie relacji Ja-Ty.

Będzie mi miło, jeśli nadal będziemy się tutaj spotykać. Nigdy nie wiadomo, dokąd takie spotkanie może nas zaprowadzić.

I dla każdego porcja ciacha:

wtorek, 21 października 2008, kakofonia

Polecane wpisy

  • Napisów końcowych nie będzie

    Bywa czasem tak, że "konieczność istnienia trudna jest do zniesienia", jak śpiewał swego czasu Grzegorz Turnau. Trzeba wtedy zmobilizować resztki energii i skup

  • Z dawnych czasów

    Najlepiej zacząć nowy rok od odrobiny poezji. I to romantycznej, a jednocześnie zakorzenionej w rzeczywistości czasu, w którym powstała.On i Ona – ballada

  • Podziękowania

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, rok temu zignorowałam zupełnie ów ważki moment, w którym wybiła na zegarach północ, rok 2008 dobiegł końca, a rozpoczął się żegna

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/10/21 18:19:31
Czyli nie tekst, a relacja Ja-Ty :)
Mazel tow. Mniam, mniam ciacho wygląda smakowicie. Nadzieżda Iwanowna mruczy życzenia :)
-
Gość: , 83.1.114.*
2008/10/21 18:21:15
dzięki za torta , chyba jestem pierwszy ...to wezmę największy kawałek:-)
-
2008/10/21 18:22:22
hmm a jednak 2
-
2008/10/21 19:43:28
jakieś życzenia ... żeby podczas Twoich wykładów zaciekawieni studenci zupełnie tracili zainteresowanie swoimi laptopami bez szturchania , upominania ...no i żeby kury , indyki , krowy , konie omijały Twój talerz , oby to wege Ci zostało :) ...a co do bloga 3maj tak dalej ...no i masz kwiatka z okazji tej rocznicy
-
Gość: bajarka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/21 19:57:08
Gratulacje! Życzę (sobie), by Twój blog trwał jak najdłużej. Pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2008/10/21 23:01:05
Dzięki - torcik pyszny bo koszerny ;-)
Najlepszości Basiu - trzymaj tak dłuuuuuuugo z radością ... i nie wnerwiaj się na komentarze i ich autorów... niektórzy tak piszą nie tylko ze złych chęci ale i z głupoty ... to tylko wirtual. :-)))
-
sporothrix
2008/10/22 01:14:09
Gratulacje i cieszę się, że mogłam się tu z Tobą spotkać.
Ps. Na Twoje pytanie odpowiedziałam u mnie (jeśli nie zauważyłaś).
-
w_przejezdzie
2008/10/22 04:23:23
Aby tych rocznic i spotkań więcej było!
Dziękuję Ci za Twoje pisanie :)
-
Gość: DON KICHOT, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/10/22 08:20:48
:) Dobrze, że jesteś :)
-
Gość: lonia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/22 10:09:19
rzadko gdziekolwiek cokolwiek komentuję, ale uwielbiam do ciebie przychodzić i za to dziękuję. twój blog to jedno z takich miejsc gdzie czuję sie jak w domu. proszę nie przestawaj.
-
geagea
2008/10/22 10:51:58
Kakofonio, ja tu zerkam każdego dnia, to już odruch - jak mycie zębów i pierwsza kawa rano. Dlatego bardzo proszę o jeszcze!
Ciacho pycha, choć pomarudzę, że bez owoców.
Wszystkiego, wszystkiego - sama doprecyzuj:)
-
2008/10/22 11:24:16
.. nareszcie jakieś konkrety .. ten interesujący czekoladowiec sama upiekłaś? .. jeśli tak, to zaiste niezła interpretacja przepisu w kontexcie pozawerbalnej sytuacji dialogowej ..
-
Gość: jesienna, *.ip.netia.com.pl
2008/10/22 15:40:54
Ja się na to ciasto trochę na krzywy ryj załapałam, bo pierwszy raz tu jestem. Wszystko jednak wskazuje na to, że zagoszczę tu na długo :)
-
2008/10/22 22:12:41
Przy takiej okazji, przejdę z kategorii "biernych czytelników" do kategorii "czytelników komentatorów" :-). Zupełnie nie mam pojęcia czy będzie to poprawne, ale.: !
W każdym razie, gdyby... miało być sto lat :-) co najmniej.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/23 01:45:50
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2008/10/23 03:03:28
Wszystkiego najlepszego. Miło czytać Twoje przemyślenia i widzieć co ludzie piszą.
Pozdrawiam.
Alicja
-
2008/10/23 11:03:19
To bardzo piękne, o spotykaniu się w pisaniu najpierw ze sobą, a potem z czytelnikami .
Wszystkiego najlepszego :)
-
Gość: K., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/23 18:22:24
Mazl tow Awital. Am "haderech" chai.
Chaim Dawid
-
2008/10/23 19:17:00
O, jak miło! I co ja mam zrobić, kiedy nie jadam słodyczy, a ciastko kusi? Przeżywam rozterkę:)
-
2008/10/23 20:55:20
Ode mnie również: duuużo, duuużo najlepszego.
-
kakofonia
2008/10/24 00:10:54
Bardzo, bardzo serdecznie Wam dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa :)
-
2008/10/25 13:57:05
Spóźniłem się, ale wycałowałem i jeszcze kawałek ciasta zeżarłem. Miłego!
-
jezw
2008/10/30 17:44:07
sto lat! i dzieki za bloga