Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Nieczynne

piątek, 07 listopada 2008, kakofonia

Polecane wpisy

  • Napisów końcowych nie będzie

    Bywa czasem tak, że "konieczność istnienia trudna jest do zniesienia", jak śpiewał swego czasu Grzegorz Turnau. Trzeba wtedy zmobilizować resztki energii i skup

  • Z dawnych czasów

    Najlepiej zacząć nowy rok od odrobiny poezji. I to romantycznej, a jednocześnie zakorzenionej w rzeczywistości czasu, w którym powstała.On i Ona – ballada

  • Podziękowania

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, rok temu zignorowałam zupełnie ów ważki moment, w którym wybiła na zegarach północ, rok 2008 dobiegł końca, a rozpoczął się żegna

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/11/07 06:24:12
.. proszę sobie nie żartować .. co to za choroba? ..
-
2008/11/07 07:17:20
Jak powiedzieć NIE Wielkiej Babie?

Przydreptałam do szpitala cała w strachu. Podeszłam do okienka recepcji, zamachałam kartką ze skierowaniem na operację, uśmiechnęłam się uroczo dla zbudowania sprzyjającej atmosfery. Wielka Baba z koralem ust wychodzącym daleko poza obrys krwistej konturówki, sapnęła gniewnie.
c.d. niespokojno.blox.pl/2008/11/Wielka-Baba-na-firmamencie.html
-Czymi mi tu pani macha?!

- No.. Zarejestrować się chciałam. Zapytać o najbliższy możliwy termin.

- Co pani, z księżyca? Rejestracja do 9.00! i już obracała się na krześle, nieśpiesznie grzebiąc w torebce, wyciągając opakowaną kolorowo kanapkę.


Kobieto pomyślałam do siebie Od tej Wielkiej Baby zależy, czy dostaniesz jakiś sensowny termin, czy nie. Hold your horses i bądź miła.

- A kiedy mogłabym przyjść tak, by zastać jednocześnie na oddziale dr X? Bo widzi pani, pan dr kazał mi się po rejestracji stawić u siebie, żeby uzgodnić jakieś szczegóły do zabiegu.

- A co mi tu pani z prywatnymi sprawami wyskakuje?! Wielką Babę jakby kto ukropem polał.

- Ja tu nie jestem od tego! Do widzenia! po czym odwróciła się do mnie plecami i z gniewnym pomrukiem wgryzła w swoją kanapkę.
-
ukryta
2008/11/07 12:02:48
hm...
a co to za choroba?
czy aby nie obamia zakaźna? ;)

a na poważnie - mam nadzieję, ze nic powaznego.

pozdrawiam
KFK
-
Gość: cloe, *.spray.pl
2008/11/07 12:59:20
to powrotu do zdrowia życzę
pozdrawiam niezwykle uprzejmie i z ogromnym poszanowaniem.
-
w_przejezdzie
2008/11/07 16:00:07
Szybkiego powrotu do zdrowia zycze. Czy jest ktos kto rosol przyniesie, lub cos w tym stylu? U nas dzisiaj snieg...
-
2008/11/07 17:29:21
ej jak co to pozostało Ci jeszce niezawodne ... nieczynne z powodu remanentu :)...no i sobie odpocznij podczas tej choroby, poleż ...
-
Gość: Alicja, *.hlrn.qwest.net
2008/11/07 17:30:33
zdrówka życzę serdecznie.
Alicja
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2008/11/07 21:44:24
A masz zdrowie by czytać w chorobie? Pamiętam jak po operacji wyrostka mama przyniosła mi " Dobrego wojaka Szwejka" - szwy puszczały na brzuchu ;-)
Zdrówka Basiu, a nim do niego dojdziesz dobrej lektury i dobrego humoru ...
-
2008/11/07 23:30:49
Zdrowiej, zdrowiej, jak najszybciej :)
-
2008/11/08 11:56:12
Dobra, personel chory, a kierownictwo? ;)
PS. Zdrowia życzę.
-
sporothrix
2008/11/08 22:21:34
Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia :-)
-
2008/11/09 22:00:26
wiesz Kakofonia co jest najlepsze ...ta maszyna do pisania , nie laptop , nie coś tam , a właśnie maszyna do pisania ...hmmm odzwierciedla część Ciebie ;-?
-
Gość: cloe, *.spray.pl
2008/11/10 11:25:17
cos to długo trwa zaczynam sie martwić
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2008/11/10 18:00:10
??? a może nasmarować plecki, postawić Ci jakieś bańki? Pijawki... a racja za pijawki skutecznie robią niektórzy komentatorzy ;-)
-
jezw
2008/11/10 22:03:00
szybkiego powrotu do zdrowia!
-
kakofonia
2008/11/10 22:42:57
Yyyy... żadnych pijawek! Dochodzę do siebie w czym wydatnie pomagają mi Wasze życzenia. Czuję się wręcz opatulona życzliwością, za co serdecznie dziękuję :). To lepsze niż jakiekolwiek syropy i pigułki.
-
Gość: K., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/11 13:42:58
Z tych ostatnich też nie rezygnuj. Pigularze również muszą żyć. A żyją kiedy my żyjemy;-)
-
geagea
2008/11/11 19:56:33
Kakofonio, nie wygłupiaj się, wracaj! Dużo zdrówka i obyś się od pigularzy trzymała jak najdalej.

Balaram, jejku jej, aż się zarumieniłam od tego marketingu:) No dobra, to zapraszam wszystkich do siebie na piwo (chorych na herrbatę z malinami i rumem):)
-
2008/11/12 05:13:15
zdrowiej szybko, a jak wy zdrowiejesz, to... BEEEREK!
-
2008/11/15 19:51:58
Jeszcze zamknięte??? Pozdrawiam:)
-
w_przejezdzie
2008/11/15 21:42:53
Kakofonio, przestań grać na gitarze i napisz coś ;)