Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Pożegnanie z macą

"Przez siedem dni będziecie jedli mace..."

Szemot 12:15

Siedem dni jedzenia macy dobiega końca.

Symbolika macy i chamecu jest bardzo bogata, a niemal każde pokolenie nadaje jednemu i drugiemu kolejne znaczenia. Podstawowe wymiary pozostają jednak bez zmian (inaczej tradycja zapewne nie byłaby tradycją).

Podczas pesachowego sederu najmłodszy jego uczestnik zadaje cztery pytania. Jedno z nich dotyczy właśnie macy:

Ma nisztana halajla haze? Szebechol haleilot anu ochlin chomec umaca. Halaila haze kulo maca.

Czym różni się ta noc od wszystkich nocy? [Dlaczego] każdej nocy jemy chamec i macę, a tej nocy tylko macę?

Odpowiedź zasadnicza jest zawarta w tekście hagady - opowieści o wyjściu z Egiptu. Prowadzący seder w pewnym momencie pokazuje zebranym przy stole macę i mówi:

Dlaczego jemy macę? Bo ciasto, które przygotowywali nasi przodkowie, nie zdążyło wyrosnąć, gdy Król królów, Święty, niech będzie błogosławiony, objawił się im i wybawił ich, jak jest napisane: "Z ciasta, które wynieśli z Egiptu, upiekli niewyrośnięte placki [mace], bo się nie zakwasiło, gdyż nagleni do wyjścia z Egiptu nie mogli zwlekać i nie przygotowali zapasów żywności.

Hagada na Pesach

Macę jemy więc zasadniczo na pamiątkę dawnego wydarzenia, jednego z wydarzeń, które ukonstytuowało żydowską religię i żydowski naród. Nie jest to jednak wyłącznie zabieg mnemotechniczny. Jak mówi nam hagada, każdy Żyd ma postrzegać siebie tak, jak gdyby to on wyszedł z Egiptu. Nie chodzi zatem tylko o pamięć, ale i o reaktualizację mitu - każdy uczestnik pesachowego sederu ma uczynić siebie jego częścią.

Pojawiło się pytanie o to, czy maca nie jest aby chamecem. Na wszelki wypadek wyjaśnię tę kwestię tutaj.

Otóż nie, maca stanowczo chamecem nie jest, choć jest zrobiona z mąki i wody. W robieniu macy liczy się czas. Maca musi być gotowa w mniej niż 18 minut. Nie więcej niż 18 minut może upłynąć od momentu połączenia mąki z wodą, do momentu wyjęcia z pieca gotowej macy. Inaczej zamiast koszernej na Pesach macy mamy całkiem niekoszerny na Pesach chamec.

Za macą nie przepadam, więc bez szczególnego żalu pożegnam się z jedzeniem jej w większych ilościach niż dwa płatki, których zwykle używam w piątkowe wieczory zamiast tradycyjnej szabatowej chałki. Ściśle rzecz biorąc jestem chwilowo tak przesycona macą, że jutro z pewnością użyję czegoś innego.

Nie ukrywam także, że z przyjemnością powitam na nowo w mojej diecie chamec w całym bogactwie jego form i smaków. Może na obiad zjem ryż z makaronem zagryzając je chlebem?

Zanim jednak nadejdzie ten miły moment, trzeba się pożegnać z macą. Tym razem - na osłodę - specjalna, jak najbardziej koszerna - maca w czekoladzie:


czwartek, 16 kwietnia 2009, kakofonia

Polecane wpisy

  • Po dwóch latach

    W ostatni szabat przypadła druga rocznica mojej konwersji na judaizm. Sporo o tym myślałam zarówno w piątek, jak i w sobotę. W niedzielę spadły mi na głowę najr

  • Dziś post

    Dziś post. 17. miesiąca tamuz ustanowiono post w związku z rozmaitymi wydarzeniami, które spotkały naród żydowski tego właśnie dnia.Wedle tradycji 17 tamuz Mosz

  • Jorcajt

    Pierwsza rocznica śmierci wyznacza w judaizmie koniec okresu żałoby. Ale ta żałoba nigdy się nie skończy, myślałam, patrząc przez łzy na jorcajtową lampkę.Zapal

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/04/16 20:36:37
Może na obiad zjem ryż z makaronem zagryzając je chlebem?...no to faktycznie:-].A co do tej czekoladowej macy...podobno prawdziwa maca powinna byc prosta o!:-\ ;-]
-
2009/04/16 20:52:54
z czekoladą jak najbardziej tylko gorzką)
P.S.Pozwolę sobie dorzucić Twojego bloga do zakładek
naturalnasprawa.blox.pl/html
-
kakofonia
2009/04/16 21:09:01
Balaram, no przecie prosta jest jak drut! I płaska całkiem na dodatek ;-)

A z czekoladą istotnie gorzką. Czy w ogóle ktokolwiek je inną czekoladę?!

Hangai, bardzo mi miło :-)
-
anetacuse
2009/04/16 21:10:17
Dobrze wytlumaczone. Ja uwielbiam mace, ta w czekoladzie tez.
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2009/04/16 23:23:59
Do zjedzenia czarnej czekolady każdy pretekst dobry - nawet maca :-)
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2009/04/16 23:56:29
Kakofonio, ja mam wrażenie, że z tym chametzem to wszystko jest bardziej symboliczne niż prawdziwe. Każdy bowiem piekarz wie, że pieczenie ciasta, a w szczególności chleba, uwarunkowane jest bardzo warunkami pogodowymi, ciśnieniowymi, istniejącymi dzikimi drożdżami w powietrzu (tzw. wild yeast), a więc te 18 minut to arbritralny, umowny czas. Zakwaszanie w Izraelu a zakwaszanie na północy Kanady to zupełnie inne rzeczy. Czy wiesz ile czasu zabiera wytworzenie zakwasu chlebowego w umiarkowanych klimatach USA (nie wiem, jak jest na Florydzie, ale mogę się domyślać na podstawie tego, jakie numery zakwas mi wyczynia w zależności od pogody).
Ty piszesz jednak o tym, jakby to było "akuratne" i prawdziwe, a nie symboliczne, jak ja to odbieram.
-
sporothrix
2009/04/17 03:04:46
Całkiem niezła ta maca :-). Na szczęście w mlecznej czekoladzie, a nie w gorzkiej :-).
-
evek
2009/04/17 04:19:43
kurcze.... az mialabym ochote sprobowac!!! a czekolada to tylko biala! ;O)
-
2009/04/17 20:59:39
jak rozumiem-Kakofonia-Ty z Egiptu wyniosłabyś ,zamiast ciasta na mace, czekoladę;-]
-
2009/04/19 13:12:27

.. moje pierwsze spostrzeżenie .. "macę jemy [...] zasadniczo na
pamiątkę dawnego wydarzenia, jednego z wydarzeń, które ukonstytuowało żydowską
religię i żydowski naród", "każdy Żyd ma postrzegać siebie tak, jak gdyby to on wyszedł z Egiptu" .. rekonstrukcja starożytnych wydarzeń wymaga wyrzeczeń w dzisiejszych czasach .. z kolei reaktualizacja mitu może być jednocześnie deformacją jego pierwotnego znaczenia, prowadzić do sekularyzacji judaizmu i stać się jedynie obrzędowym elementem kalendarza ..

.. moje drugie spostrzeżenie .. wiążące się z pierwszym .. niedawno
pewien znany nam Żyd z Izraela stwierdził, ze
woli wieprzowinę od indyka, co bynajmniej w żadnym stopniu nie uwłaczyło
jego żydowskości .. może u Żydów jest inaczej, ale w w polskiej rzeczywistości symboliczne odcięcie się od tradycji lub jej potwierdzenie wcale nie musi mieć charakteru ilościowego .. słownik definiuje pojęcie "symboliczny" dwojako - 1. będący symbolem lub dotyczący symbolu, 2. mający niewielką wartość materialną lub niewielkie znaczenie .. nie jest się większym Żydem wtedy, kiedy człowiek obżera się do znudzenia wyłącznie macą w Paschę i nie przestaje nim być deklarując miłość do schabowego ..