Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Simcha

W tradycji chasydzkiej wiele miejsca poświęca się radości (simcha). Simcha jest, z jednej strony, owocem wiary (emuna) i ufności (bitachon), a z drugiej strony - ową wiarę i ufność wspiera czy nawet umożliwia. Smutek jest grzechem, bo osłabia zarówno wiarę, jak i ufność.

Człowiek nie powinien zagłębiać się w rozmyślania nad każdym swoim uczynkiem, bo celem złej inklinacji jest obudzenie lęku, który prowadzi do rozpaczy. Rozpacz jest przeszkodą w oddawaniu czci Stwórcy, niech będzie błogosławiony.

Ziwat ha-Ribasz

Tyle słynny Baal Szem Tow.

Doświadczenie podpowiada mi, że Baal Szem Tow miał rację. Do Boga zawsze jest mi bliżej w chwilach radosnych niż w momentach trudnych, bolesnych i smutnych. Wiem o tym dobrze, gdyż obdarzona naturą kłapouszą, bliżej znam te drugie niż te pierwsze.

Nigdy nie trafiało mi do przekonania często powtarzane stwierdzenie "jak trwoga, to do Boga". Zgodnie z takim podejściem religia narodziła się ze strachu - ze strachu przed nieznanym, ze strachu przed śmiercią. Dokładnych źródeł lęku wskazywano wiele.

Korzystając ze świetnego tytułu jednej z książek Emanuela Levinasa - "Bóg, który przychodzi na myśl" - powiedziałabym, że mi Bóg nie przychodzi na myśl, gdy się czegoś obawiam, gdy ogarnia mnie smutek, gdy dopada mnie rozpacz. Rozpacz, smutek i lęk, podobnie jak ból, zacieśniają świadomość do jednego punktu - do źródła tych uczuć

Ja myślę, że wiara rodzi się raczej z zachwytu, z jakiegoś radosnego zadziwienia. Może dlatego Marek Aureliusz nie był i nie mógł być religijny. Stoicyzm jest teorią odwagi, teorią bohaterskiego radzenia sobie z rzeczywistością i choć jest, dla mnie przynajmniej, nie tylko przekonujący, ale i piękny, to jednak trudno nie zauważyć, że pozbawiony jest radości. Stoik godzi się ze światem i z losem, ale nie przyjmuje swojego losu z radością.

Ufność i wiara są wzajemnie zależne. Podobnie radość, która jest podstawowa - radosna akceptacja własnego losu.

Icchak Josef z Komarna, Netiw micwotecha

Być może to brak owej radości spowodował, że ledwie przebrnęłam przez Purim, a dziś bez entuzjazmu myślę o nadchodzącym Pesach. Cóż poradzić jednak, prawdę mówiąc, Marek Aureliusz zawsze był mi bliższy niż Baal Szem Tow.

czwartek, 02 kwietnia 2009, kakofonia

Polecane wpisy

  • Po dwóch latach

    W ostatni szabat przypadła druga rocznica mojej konwersji na judaizm. Sporo o tym myślałam zarówno w piątek, jak i w sobotę. W niedzielę spadły mi na głowę najr

  • Dziś post

    Dziś post. 17. miesiąca tamuz ustanowiono post w związku z rozmaitymi wydarzeniami, które spotkały naród żydowski tego właśnie dnia.Wedle tradycji 17 tamuz Mosz

  • Jorcajt

    Pierwsza rocznica śmierci wyznacza w judaizmie koniec okresu żałoby. Ale ta żałoba nigdy się nie skończy, myślałam, patrząc przez łzy na jorcajtową lampkę.Zapal

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Halina, *.ghnet.pl
2009/04/02 21:53:12
Piszesz:
"Nigdy nie trafiało mi do przekonania często powtarzane stwierdzenie "jak trwoga, to do Boga".
Mi też nie trafiało.
Ale chyba wielu trafia, skoro porzekadło "często powtarzane".
Dalej:
"Ja myślę, że wiara rodzi się raczej z zachwytu, z jakiegoś radosnego zadziwienia."
To jest TO
-
2009/04/02 21:53:31
Rabbi Mordechaj (z Lachowicz) powiedział: "Człowiek nie powinien się troskać. Jedna tylko troska jest dopuszczalna: że człowiek się troska".
-
2009/04/03 08:34:30
oj trafiłaś , trafiłaś z tym tekstem...dzięki !
ps
no i niech czasami Kałopouchy, jeśli nie w Tygryska , to przynajmniej czasami w Puchatka;)
-" Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem"
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2009/04/03 11:09:42
Jako nie dotknięty darem wiary (ale radujący się szczerze światem) powiem, że z mego punktu obserwacyjnego wygląda to jednak tak, że raczej trwoga czyni Boga. Ale bardzo chciałbym by było tako jako rzeczesz Kakafonio.
Cytat z Puchatka wręcz ganialnie trafiony Balaramie - dzięki za więcej radości.
-
kakofonia
2009/04/03 15:22:10
genialny cytat z Puchatka!

ale chciałam przypomnieć, że i Kłapouchy miewał swoje dobre momenty. U mnie dziś pogoda nie sprzyja siedzeniu nad wodą, ale znajdę sobie szmatkę po baloniku i baryłeczkę na różne różności i będę szczęśliwa jak Kłapouchy