Ponownie na Midweście
Blog > Komentarze do wpisu
Szynka po żydowsku

Łono ojczyste odwiedzane po dłuższej nieobecności wydaje się zarazem znajome i jakoś obce. Myśl to tyleż głęboka, co ogólnikowa zupełnie i w sumie niewiele mówiąca. Do szczegółów zatem. Napotkałam w sklepie niespodziankę.

Niespodzianka znajdowała się w dziale mięsno-wędliniarskim, który odwiedziłam wyłącznie towarzysko. Spoglądałam bez szczególnego zainteresowania na wyłożone i dumnie prężące się kiełbasy, gdy Mama, której to właśnie dotrzymywałam towarzystwa w dziale mięsnym, wskazała mi niespodziankę. Niespodzianka była w kolorze różowawo-krwistym, spoczywała dumnie pomiędzy baleronem a szynką jak za Gierka i chwaliła się wypisaną na tekturce ceną być może przystępną. Wypadłam z nadwiślańskiego obiegu cenowego, więc cena nie zrobiła na mnie najmniejszego wrażenia. Duże wrażenie zrobiła jednak nazwa Niespodzianki - na tekturce czytelnym pismem czyjaś ręka wypisała starannie: Szynka po żydowsku.

Gdybym nie była wegetarianką, z pewnością nabyłabym kawałek tego rarytasu.

poniedziałek, 14 grudnia 2009, kakofonia

Polecane wpisy

  • Napisów końcowych nie będzie

    Bywa czasem tak, że "konieczność istnienia trudna jest do zniesienia", jak śpiewał swego czasu Grzegorz Turnau. Trzeba wtedy zmobilizować resztki energii i skup

  • Z dawnych czasów

    Najlepiej zacząć nowy rok od odrobiny poezji. I to romantycznej, a jednocześnie zakorzenionej w rzeczywistości czasu, w którym powstała.On i Ona – ballada

  • Podziękowania

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, rok temu zignorowałam zupełnie ów ważki moment, w którym wybiła na zegarach północ, rok 2008 dobiegł końca, a rozpoczął się żegna

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
anetacuse
2009/12/14 20:03:28
Nie żebym się na rzeczy dobrze znała, ale czy "szynka po żydowsku" to nie oksymoron? Szynka = wieprzowina = niekoszerne?
-
kakofonia
2009/12/14 21:15:54
W rzeczy samej :-)
-
ukryta
2009/12/14 21:39:07
ale palneli!
jak łysy grzywką o kant kuli :D:D:D

pozdrawiam serdecznie
PS dobrze wiedzieć, że żyjesz :)
-
Gość: Mat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/14 22:58:55
Hm... Z nalepki na jakichś pulpetach:
Skład: masa mięsna 30%, przyprawy, woda....
Masa mięsna: 7% mięsa, n% kaszy manny...
Może ta szynka też aż tak niekoszerna nie jest?
-
andsol-br
2009/12/15 01:53:24
Mogło być gorzej, np. szynka żydowska z babuni.
-
2009/12/15 08:39:11
Twoj wegetarianizm jest faktycznie bardzo pragmatyczny...uchronił Cie przed złamaniem Waszych zasad religijnych:)
-
Gość: K., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/17 20:13:09
Widziałem tę szynkę kilka lat temu w sieci sklepów senatora S. Nawet mnie to rozbawiło.
K.
ps. witaj Basiu, cieszę się że w końcu piszesz:)
-
Gość: Klu, *.chello.pl
2009/12/19 16:40:46
Czemu nie - jeśli np szynka cielęca lub wołowa :-)
Bardzo mi sięspodobała Twoja deklaracja wege. Witaj w gronie :-)
-
Gość: ola, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/20 12:52:26
ja kiedyś widziałam taki twor w mięsnym - żydowskość polegała na dodaniu dużej ilości czosnku ;)